Ściana w kuchni nad blatem pełni bardzo ważną rolę. Oczywiście musi się stylowo prezentować i komponować z wystrojem kuchni, ale w pierwszej kolejności powinna dobrze znosić wszelkiego rodzaju zabrudzenia czy wilgoć. Jak wiadomo kuchnia służy przede wszystkim do przygotowywania posiłków, więc powinna być łatwa w utrzymaniu czystości. Dziś istnieje całe mnóstwo możliwości wykończenia tego fragmentu kuchni, dlatego też krótko scharakteryzujemy Wam poszczególne propozycje.
Płytki ścienne są wszystkim dobrze znane, dlatego też nie będziemy się dziś nad nimi rozwodzić. Stwierdzenie, że wyszły z mody, mogłoby być zbyt krzywdzące, jednakże dość rzadko stosuje się takie rozwiązanie. Przynajmniej w kuchni.

Ogromną popularnością cieszy się natomiast szkło. Jego zaletą jest łatwy i krótkotrwały montaż, który zajmuje ok. 1-2 godziny. Do ściany przymocowuje się śruby lub szyny, a szkło raz dwa jest już na ścianie bez używania kleju. Pod nim może znajdować się tapeta, ceglane płytki czy też bezpośrednio na szkle – zalaminowana grafika lub jednolity kolor.
Meble kuchenne doskonale urozmaici też mata dekoracyjna. Jest dostępna w różnych wariantach i doskonale imituje drewno, metal, kamień czy skórę. Co więcej dostępne są także we wzorach 3D, można je dowolnie przycinać i stosować również w innych pomieszczeniach.
Drewno jest równie ciekawą propozycją, choć najczęściej stosuje się je postaci paneli fornirowanych. Lite drewno jest zdecydowanie rzadziej spotykane. W kuchni powinny się znajdować materiały ognio- i wodoodporne, a drewno wykazujące takie właściwości to jednocześnie wysoka cena. Z kolei drewno fornirowane z powodzeniem stosuje się też na frontach mebli, blatach, a nawet i podłodze.
Oczywiście możliwości jest znacznie więcej, dlatego też będziemy kontynuować ten temat jeszcze w kolejnej części artykułu.
Pozdrawiamy, Acerys.pl
Moda lubi się zmieniać i nie dotyczy wyłącznie ubrań czy dodatków, ale również wnętrz. Nie inaczej jest z kuchniami. W nadchodzącym – 2017 – roku projektanci szykują dla nas kilka nowości, a my już dziś uchylamy rąbka tajemnicy.

Wszechobecna biel schodzi nieco na drugi plan. Nie oznacza to, że zniknie całkowicie, jednak bardzo kontrastowe czarno-białe meble kuchenne, będą miały poważną konkurencję w postaci czarno-szarych aranżacji. Mimo wszystko decydujące znaczenie powinna mieć powierzchnia kuchni. W przypadku niewielkiego pomieszczenia, bardzo ciemna aranżacja, jeszcze bardziej je wizualnie pomniejszy. Wówczas lepiej zdecydować się na jaśniejsze odcienie.
Niezmiennie w modzie pozostają odważne akcenty kolorystyczne w monochromatycznych kuchniach. Przełamanie szarości elementami w kolorach soczystej zieleni czy intensywnej miodowej żółci, wciąż będą na topie. Zwłaszcza, jeśli preferujemy minimalistyczne i nowoczesne wnętrza bez zbędnych wymysłów i zabudowane urządzenia AGD. Mogą to być zarówno inne pojedyncze fronty, jak też ekstrawagancki zlew czy fragment płytek lub panele szklane w jednolitym kolorze lub z nadrukowanym wzorem.
Dotychczas dominowały kuchnie zabudowane od góry do dołu, jednak już rok temu w kuchniach projektantów zaczęły pojawiać się półki otwarte. Jest to dość ciekawe rozwiązanie i niewątpliwie daje większe możliwość spersonalizowania kuchni niż wszechobecna zabudowa. A do tego to poczucie lekkości! Niestety zobowiązuje to do utrzymaniu nienagannej czystości, ponieważ jak wiadomo, kurz uwielbia osadzać się na wszelkich dostępnych powierzchniach. Mimo to – polecamy!
No i na koniec – uchwyty! Istnieje duże prawdopodobieństwo, że te elementy powrócą do łask, ale w wyjątkowo ozdobnej formie. W katalogach nie brakuje dekoracyjnych uchwytów w niespotykanych dotąd konfiguracjach. Czy to szczotkowane aluminium, czy kolorowe metale, czy nawet skórzane detale. Czego tylko dusza zapragnie. 
Pozdrawiamy, Acerys.pl
O kuchni i jej aranżacjach mówiliśmy niejednokrotnie, ale przecież to nasza specjalność! Zapewne znacie już wiele przydatnych rad i ciekawych rozwiązań, które doskonale sprawdzą się w kuchni, tylko jak złożyć to wszystko w całość, a przede wszystkim… Od czego zacząć?

Metraż
Bez względu na to, czy zajmujemy się kuchnią w stanie surowym czy też przeprowadzamy remont przynajmniej częściowo zaaranżowanego pomieszczenia – kluczową rolę pełni metraż. Zwykle jest to parametr, na który nie mamy dużego wpływu. Czasem możliwe jest wprowadzenie pewnych zmian – np. wyburzenie ściany, otwarcie kuchni na salon czy zmienienie jej kształtu, ale nie każdy jest gotowy na podjęcie tak drastycznych kroków. Z tego względu trzeba mierzyć siły na zamiary i swoje oczekiwania realnie dopasować do możliwości zarówno finansowych, jak i powierzchniowych.
Potrzebna przestrzeń
Mając na uwadze ww. aspekty, należy zastanowić się jak dużo miejsca będzie nam potrzebne. Mamy tu na myśli blaty robocze, ale również przestrzeń, niezbędną do przechowywania talerzy, garnków, akcesoriów kuchennych, sprzętów AGD, produktów spożywczych i wszystkiego, co planujemy mieć w kuchni. Gdzieś to wszystko trzeba trzymać, a w tej kwestii najwięcej do powiedzenia mają meble kuchenne. Ich ilość i pojemność powinno się dostosować do metrażu i naszych indywidualnych potrzeb. W dobrze zaaranżowanej kuchni, każdy zakamarek jest funkcjonalnie wykorzystany, lecz nie kosztem przestrzenności.
Wykończenie
Choć wykończenie to pozornie końcowy etap aranżacji, w gruncie rzeczy trzeba mieć go na uwadze od samego początku. Koszty w dużej mierze uzależnione są od materiałów, jakie chcemy wykorzystać na fronty, blaty, pokrycie ścian i podłóg, dlatego trzeba uwzględnić je już na początku, by później nas nie przerosły. Sugerujemy również uciekać się do prostych rozwiązań, które nie tyle stanowią pewne rozwiązanie, to zwykle wiążą się z mniejszymi kosztami. Pamiętajmy również o określeniu stylu, w jakim kuchnia ma być urządzona. Te informacje będą wyjściowe dla architekta, projektującego kuchnie na wymiar.
Pozdrawiamy, Acerys.pl
Jak ostatnio wspominaliśmy, gotowanie ulubionych dań, to doskonała okazja do gimnastykowania swoich mięśni. Jeśli jednak na sport przeznaczasz osobno czas, a w kuchni nade wszystko cenisz sobie ergonomiczne i komfortowe rozwiązania – ten artykuł jest dla Ciebie.

Niewątpliwie przydatne jest wydzielenie stref w kuchni i ustawienie ich we właściwej kolejności. Mówi się o 5 strefach:
– strefa zapasów;
– strefa przechowywania;
– strefa zmywania;
– strefa przygotowywania;
– strefa gotowania i pieczenia.
Każda z nich pełni inne funkcje i nie sposób obejść się bez której z nich. Najbliżej wejścia do kuchni powinna znajdować się strefa, w której przechowuje się żywność. Takie jej ulokowanie pozwoli na sprawne wypakowanie zakupów. W skład tej strefy wchodzą przede wszystkim lodówka, zamrażarka i meble kuchenne. Oczywiście nie wszystkie, lecz wybrane szafki, szuflady czy regał na wino. Jeżeli dysponujemy spiżarnią, ta również zalicza się do strefy zapasów. W tym miejscu przechowuje się przede wszystkim produkty sypkie tj. kakao, mąkę, kawę, herbatę, płatki śniadaniowe, bakalie, makaron, ryż, kasze, cukier, sól, produkty gotowe oraz półprodukty. Ponadto właśnie tutaj powinny się znajdować wszystkie artykuły wymagające schłodzenia oraz mrożonki, napoje, słodycze i konserwy. Praktycznym i ciekawym rozwiązanie, które doskonale zdaje egzamin w omawianej strefie jest cargo, czyli rodzaj wąskiej, kilkupoziomowej szuflady. Co ciekawe jej boki mogą być zabudowane na różną wysokość lub tworzone wyłącznie przez metalową konstrukcję. Można tu przechowywać wszelkiego rodzaju butelki, słoiki, kartony z napojami, jak też inne produkty spożywcze.
Strefa zapasów to nie to samo, co strefa przechowywania. Choć każda z nich pełni rolę magazynu, ich zawartość jest zupełnie inna. Ale o tym już niebawem.
Pozdrawiamy i zachęcamy do regularnych odwiedzin bloga!
Przygotowywanie posiłków w kuchni to doskonała okazja do gimnastyki. Choć raczej niewielu z nas zdaje sobie z tego sprawę, krzątając się każdego dnia po kuchni, wykonujemy całe mnóstwo skłonów, wspięć na palcach, chwytów rękoma, a przy tym pokonujemy spore dystanse, poruszając się między poszczególnymi stanowiskami pracy. Niektórych ta informacja pewnie zainspiruje i od dziś zaczną łączyć przyjemne z pożytecznym – gotowanie z aktywnością fizyczną. My dziś podpowiemy jak sprawić, by gotowanie było fit, lecz nie tylko na talerzu. 

Chyba każdy z nas chciałby mieć więcej czasu. Czy to na odpoczynek czy na zabawę z dziećmi, czy też na wyciszenie się przy ulubionej książce. Brak czasu jest też bardzo często spotykaną wymówką w kwestii uprawiania sportu. Od dziś możesz o niej zapomnieć! Wykonywanie codziennych obowiązków w domu, daje ogromne możliwości.
Na dobry początek wystarczy wykonywanie bardziej energicznych ruchów np. podczas zamiatania czy odkurzania. Zmywanie naczyń, nie wspominając już o ugniataniu ciasta czy rozbijania mięsa to również doskonały trening dla całych rąk i barków. Masz zmywarkę? Nie ma problemu! W zdecydowanej większości pomieszczeń kuchennych stoi ona na podłodze i żeby coś do niej włożyć, niezbędny jest skłon lub przysiad. To od Ciebie zależy jakie ćwiczenia wybierzesz. Oczywiście możesz je ze sobą w dowolny sposób łączyć np. wykonując naprzemiennie lub utrudnić i przysiad zakończyć wyskokiem. Dzięki temu spalisz sporo kalorii.
Pamiętaj jednak o zachowaniu ostrożności i ubraniu stabilnego obuwia, by uniknąć poślizgnięcia się lub skręcenia kostki. Sięgając coś z górnej półki, stań na palcach i wespnij się na nie kilka razy. Wzmocnisz swoje łydki i poćwiczysz równowagę. Bardzo ciekawą propozycją jest ponadto założenie 0,5 – 1-kilogramowych obciążników na nadgarstki lub kostki. Już samo przemieszczanie się będzie nieco bardziej wymagające.
Powyżej przedstawiliśmy Wam jedynie kilka możliwości wykorzystania codziennych obowiązków, jako okazji do rozruszania swoich mięśni. Nie wymaga to przecież jeżdżenia na siłownię czy wylewania z siebie siódmych potów. Nawet nie zauważysz, że ćwiczysz!
Pozdrawiamy, Acerys.pl